Półmetek I-szej rundy Ligi Dart Club Janów Lubelski - Janowski Ośrodek Kultury

Jest późne popołudnie 3-go lipca 2026 roku. Na parking Hotelu – Restauracji „Myśliwska”
w Janowie Lubelskim, co chwilę zajeżdża samochód osobowy, z którego wysiada po kilka osób. Rejestracje są różne, najwięcej jest LJA. Odnotowujemy samochody z innych miejscowości. Przyjechali zawodnicy ze Stalowej Woli, Biłgoraja, Kraśnika i Goraja.
Wszyscy kierują się do sali dolnej. Również tam też się kierujemy. Na całej jej długości wiszą tarcze służące do gry w darta. Jest ich osiem. Na początku zamontowano pięć. Na pierwszym turnieju 5-go czerwca wzięło udział 20 zawodników. Z każdym tygodniem przybywało coraz więcej. Tydzień temu w turnieju startowało 36. Zawody odbywają się co piątek od godziny 19-tej.
Przychodzący rejestrują się. Większość przychodzi z własnymi lotkami a niektórzy pobierają ze stolika. Rozpoczyna się rozgrzewka. Każdy ma po trzy lotki. Większość lotek wbija się w koło tarczy.
Z każdą chwilą ilość chętnych zwiększa się. Lista chętnych powoli zapełnia się. Niektóry są po raz pierwszy. Skąd się dowiedzieli ? Z internetu. Inicjator i pomysłodawca tej dziedziny sportu, Andrzej Rosochacz udziela początkującym lekcji.
Najważniejszą kwestią, podobnie jak w innych sportach jest stabilna pozycja. Trzeba stać pewnie i czuć się swobodnie. Jeżeli ktoś jest praworęczny, to należy wysunąć lekko prawą nogę do przodu. Następnie unieść rękę, tak, aby rzutka była na wysokości prawego oka. Przed rzutem trzeba się rozluźnić i delikatnie pochylić do przodu. To jest pozycja gotowa do oddania pierwszego rzutu. Technika rzutu opiera się na współpracy trzech stawów. Bark i łokieć podczas rzutu mają być nieruchome. Największą rolę odgrywa praca nadgarstka. Rzutkę trzymać jak długopis, a w momencie jej wypuszczania unieść delikatnie łokieć, natomiast nadgarstek skierować lekko w dół. Lotki lądują w tarczy z dużym rozrzutem. Niektóre trafiają poza tarczę. Prowadzący rejestr Łukasz Wiechnik ogłasza rozpoczęcie zawodów. Komputer losuje drużyny. Zapisanych zawodników jest 29. Grup jest osiem. Rozpoczyna się turniej. Wiele osób, które jeszcze nie miało styczności z dartem, uważa, że w tej grze zdobywa się punkty. Jest zupełnie inaczej. Rozgrywka polega na zbijaniu punktów, które są każdemu zawodnikowi na początku przydzielone. Każdy uczestnik ma na początku 501 punktów. Przed rozpoczęciem zabawy ustala się kolejność rzucania, którą określa się na podstawie rzutów próbnych. Rozpoczyna gracz, który trafi lotką najbliżej środka tarczy. Podczas rozgrywki każdy uczestnik w czasie jednej kolejki rzuca trzema lotkami. Trafiając w pole najbardziej punktowane, można jednorazowo zbić aż 180 punktów (3 × 60). Najbardziej emocjonujący jest koniec zabawy, gdzie trzeba trafić dokładnie w pole z taką punktacją aby zejść do zera. Cały turniej przebiega spokojnie i jest dobrze zorganizowany. Tego wieczoru był to piąty w ramach pierwszej rundy DART CLUB JANÓW LUBELSKI. Pozostało jeszcze pięć. Obecny turniej wygrał Mateusz Czajka. Dalsze miejsca zajęli: Andrzej Rosochacz, Łukasz Wiechnik i Mateusz Mospan. Z każdego turnieju punkty są sumowane. Po półmetku kolejność jest następująca: 1. Andrzej Rosochacz – 56 pkt., 2. Łukasz Wiechnik – 50, 3. Mateusz Czajka – 30, 4. Bartłomiej Flis – 24, 5. Damian Tur – 23, 6. Mateusz Mospan – 22. Zakup sprzętu w głównej części został sfinansowany z dotacji otrzymanej z Gminy Janów Lubelski jako realizacja zadania publicznego. Resztę dołożyli członkowie Janowskiego Stowarzyszenia Transportowców.
Tekst i zdjęcia: Jan Swacha
Back to top